Lumix S1 II do sportu, przyrody i szybkiego ruchu

Szybki korpus nie wystarczy bez właściwego teleobiektywu, czasu migawki, AF i nośników. Zbuduj zestaw Lumix S do ruchu i terenu.

Panasonic Lumix S1II jest bardzo dobrym wyborem do fotografowania sportu, dzikiej przyrody i innych szybko poruszających się obiektów. Jego największą przewagą w takich zastosowaniach jest połączenie częściowo warstwowej matrycy 24,1 MP, zdjęć seryjnych do 70 kl./s oraz trybu pre-burst, który może zapisać ujęcia jeszcze sprzed pełnego naciśnięcia spustu migawki. Jeżeli zależy ci przede wszystkim na uchwyceniu krótkiej, trudnej do przewidzenia fazy ruchu, to właśnie te cechy mają większe znaczenie niż sama wysoka rozdzielczość matrycy.

Nie oznacza to jednak, że zakup szybkiego korpusu automatycznie rozwiązuje problem fotografowania ruchu. W praktyce równie ważny będzie odpowiedni teleobiektyw, ustawienie autofokusa, czas migawki i sposób korzystania z szybkiej serii. Inaczej przygotujesz aparat do ptaka startującego z gałęzi, inaczej do meczu w hali, a jeszcze inaczej do motorsportu.

Czy Lumix S1II nadaje się do fotografii sportowej?

Tak. Lumix S1II został wyposażony w pełnoklatkową matrycę 24,1 MP o częściowo warstwowej konstrukcji, która pozwala na szybszy odczyt danych niż w klasycznych sensorach stosowanych w wielu uniwersalnych bezlusterkowcach. W trybie SH aparat może fotografować z elektroniczną migawką z prędkością do 70 kl./s i działającym AFC.

W fotografii sportowej nie chodzi jednak o to, żeby przez cały mecz fotografować z maksymalną szybkością. 70 kl./s przydaje się przede wszystkim wtedy, gdy faza ruchu trwa bardzo krótko: podczas kontaktu piłki z rakietą, wyskoku zawodnika, przejazdu samochodu przez konkretny punkt albo startu ptaka.

W pozostałych sytuacjach krótsza seria jest zwykle łatwiejsza do opanowania. Powstaje mniej plików, szybciej można przejrzeć materiał, a fotograf nadal ma wystarczającą liczbę klatek, żeby wybrać najlepszy moment.

Sam korpus można sprawdzić tutaj: Panasonic Lumix S1II w Fotoformie.

Pre-burst w Lumix S1II: kiedy rzeczywiście się przydaje?

Pre-burst rozwiązuje trochę inny problem niż zwykła szybka seria. Fotograf nie zawsze jest w stanie przewidzieć dokładny moment rozpoczęcia akcji. Możesz obserwować ptaka przez kilkanaście sekund, ale nie wiesz, kiedy odbije się od gałęzi. Bramkarz może stać nieruchomo, a chwilę później rzucić się w stronę piłki.

Lumix S1II może w trybie SH pre-burst zapisywać zdjęcia wykonane przed pełnym naciśnięciem spustu migawki. Maksymalny dostępny czas zapisu wstecz wynosi 1,5 sekundy. W praktyce daje to większą szansę na zachowanie pierwszej fazy ruchu, nawet jeśli reakcja fotografa była minimalnie spóźniona.

Nie ma potrzeby używania tej funkcji przez cały czas. Najwięcej daje przy zdarzeniach krótkich i trudnych do przewidzenia. Jeśli ruch jest regularny albo wiadomo dokładnie, kiedy zawodnik znajdzie się w wybranym miejscu, zwykła seria będzie prostsza w późniejszej selekcji.

Jaki obiektyw do Lumix S1II do sportu?

Do sportu rozgrywanego z niewielkiej lub średniej odległości najbardziej uniwersalnym punktem wyjścia jest telezoom 70–200 mm f/2.8. Taki zakres sprawdza się przy linii boiska, na zawodach halowych, podczas sportów motorowych fotografowanych z bliskiej strefy oraz wszędzie tam, gdzie dystans do zawodnika szybko się zmienia.

Stałe światło f/2.8 jest szczególnie przydatne w hali i wieczorem. Pozwala utrzymać krótszy czas migawki bez konieczności podnoszenia ISO tak wysoko jak w przypadku ciemniejszych telezoomów.

Jednym z obiektywów dostępnych dla L-Mount jest Sigma 70–200 mm F2.8 DG DN OS Sports L-Mount. To logiczne połączenie z S1II, jeśli najważniejsze są sport, wydarzenia i praca przy słabszym świetle.

Przed zakupem zwróć uwagę nie tylko na maksymalną ogniskową. Przy dynamicznym sporcie równie ważne jest 70 mm na szerokim końcu. Jeśli zawodnik gwałtownie zbliży się do fotografa, zbyt wąski obiektyw może utrudnić utrzymanie całej sylwetki w kadrze.

Jaki obiektyw do Lumix S1II do ptaków i dzikiej przyrody?

Jeżeli głównym zastosowaniem S1II mają być ptaki i dzikie zwierzęta fotografowane z większej odległości, 200 mm często będzie za krótkie. W takim przypadku bardziej praktyczny staje się zakres sięgający 500–600 mm.

Dobrym przykładem jest Sigma 150–600 mm F5-6.3 DG DN OS Sports L-Mount. Długi koniec zakresu pozwala znacznie mocniej wypełnić kadr niewielkim lub odległym zwierzęciem bez konieczności późniejszego bardzo mocnego przycinania zdjęcia.

Jest jednak kompromis. Obiektyw 150–600 mm jest ciemniejszy od 70–200 mm f/2.8. Fotografując o świcie, po zachodzie słońca albo pod osłoną lasu, trzeba więc częściej zaakceptować wyższe ISO.

Przy wyborze pomiędzy tymi dwoma zakresami dobrze zacząć od dystansu. Jeśli fotografujesz zawodników kilkanaście lub kilkadziesiąt metrów od siebie, 70–200 mm może być znacznie wygodniejsze. Jeśli fotografujesz małego ptaka znajdującego się kilkadziesiąt metrów dalej, dodatkowe 400 mm zakresu będzie miało większe znaczenie niż jasność f/2.8.

Jak ustawić autofokus w Lumix S1II do sportu i przyrody?

Do ruchu zacznij od AF-C i dobierz obszar AF do tego, jak łatwo aparat może odróżnić właściwy obiekt od otoczenia. Im bardziej uporządkowana scena, tym większy obszar wyszukiwania można zostawić aparatowi. Im więcej przeszkód, tym bardziej warto wskazać mu, gdzie ma szukać celu.

Ptak lecący na tle czystego nieba jest stosunkowo prostym przypadkiem. W kadrze znajduje się wyraźny obiekt i jednolite tło. Sytuacja zmienia się, gdy ten sam ptak przelatuje pomiędzy gałęziami. Aparat widzi wtedy wiele kontrastowych elementów znajdujących się na różnych odległościach.

Podobnie wygląda to w sporcie zespołowym. Jeśli próbujesz śledzić jednego zawodnika znajdującego się w grupie kilku osób, nie zawsze warto oddawać aparatowi cały kadr. Mniejsza strefa AF pomaga określić, którego zawodnika chcesz śledzić.

Po pierwszej serii nie oceniaj ostrości wyłącznie na podstawie całego zdjęcia wyświetlonego na ekranie aparatu. Powiększ twarz, oko, numer na koszulce albo detal upierzenia. Niewielki błąd AF może być niewidoczny na małym podglądzie, a oczywisty po otwarciu pliku na większym ekranie.

Jaki czas migawki ustawić do sportu?

W fotografii ruchu czas migawki dobieraj przede wszystkim do prędkości obiektu i efektu, jaki chcesz uzyskać. Stabilizacja obrazu nie zastępuje krótkiego czasu potrzebnego do zatrzymania poruszającego się zawodnika albo zwierzęcia.

Do zamrożenia szybkiego biegu, lotu ptaka czy dynamicznej akcji punktem wyjścia mogą być okolice 1/1000–1/2000 s. Nie jest to sztywna reguła. Wolniejszy ruch może wymagać znacznie mniej, a bardzo szybka akcja lub niewielki ptak poruszający skrzydłami może wymusić jeszcze krótszą ekspozycję.

Jeżeli zamiast zamrożenia ruchu chcesz pokazać jego dynamikę, sytuacja się odwraca. Podczas panoramowania można świadomie wydłużyć czas i prowadzić aparat za obiektem. Celem jest wtedy względnie ostry zawodnik, samochód lub rowerzysta na tle rozciągniętym przez ruch aparatu.

Nie istnieje więc jedno „ustawienie Lumix S1II do sportu”. Punkt wyjścia powinien wynikać z dyscypliny i konkretnego rodzaju ujęcia.

Auto ISO czy ręczne ISO przy fotografowaniu ruchu?

W zmiennym świetle praktycznym rozwiązaniem jest ustawienie potrzebnego czasu migawki i przysłony, a następnie pozostawienie aparatowi kontroli ISO w ustalonym przez fotografa zakresie. Dzięki temu czas odpowiedzialny za zamrożenie ruchu nie zmienia się tylko dlatego, że zawodnik wszedł w cień.

Nie warto przy tym traktować wysokiego ISO jako błędu samego w sobie. W fotografii sportowej ostra klatka wykonana z większą czułością jest zazwyczaj bardziej użyteczna niż technicznie czystszy plik, na którym ruch został niechcący rozmyty.

Kontroluj jednak jasne fragmenty kadru. Białe stroje sportowe, jasne pióra i refleksy na samochodach mogą osiągnąć granicę ekspozycji wcześniej niż pozostała część sceny sugeruje na pierwszy rzut oka.

Migawka elektroniczna czy mechaniczna?

Największą szybkość Lumix S1II osiąga z migawką elektroniczną, ale nie oznacza to, że będzie ona najlepszym wyborem w każdych warunkach.

Przed fotografowaniem zawodów w hali sprawdź aparat przy dokładnie tym oświetleniu, które będzie używane podczas wydarzenia. Sztuczne źródła światła mogą powodować pasy lub nierówną ekspozycję kolejnych klatek. Przy bardzo szybkim ruchu warto też zwrócić uwagę na ewentualne zniekształcenia wynikające z odczytu matrycy.

S1II dzięki szybszemu odczytowi częściowo warstwowej matrycy jest dobrze przygotowany do pracy elektroniczną migawką, ale fizyka nadal ma znaczenie. Maksymalna liczba klatek na sekundę jest narzędziem do konkretnych sytuacji, a nie ustawieniem, które trzeba pozostawić włączone przez cały dzień.

Czy 24 MP wystarczy do fotografowania przyrody?

24,1 MP wystarczy do większości zastosowań sportowych i przyrodniczych, pod warunkiem że obiekt zajmuje odpowiednio dużą część kadru. Dlatego w fotografii ptaków wybór teleobiektywu ma tak duże znaczenie.

Jeśli zwierzę zajmuje tylko niewielki fragment zdjęcia, nawet dobra matryca nie zastąpi odpowiedniej ogniskowej. Bardzo mocne kadrowanie usuwa znaczną część pierwotnej liczby pikseli. Zanim więc uznasz, że potrzebujesz przede wszystkim większej rozdzielczości korpusu, sprawdź, czy problemem nie jest po prostu zbyt krótki obiektyw.

Z drugiej strony pliki 24 MP mają praktyczną zaletę przy sporcie. Długie serie generują dużo danych, więc umiarkowana rozdzielczość ułatwia kopiowanie materiału, selekcję i późniejsze przechowywanie zdjęć.

Jaka karta pamięci do Lumix S1II?

Lumix S1II ma dwa gniazda kart: jedno dla CFexpress Type B i drugie dla kart SD. Jeżeli zamierzasz intensywnie korzystać z szybkich serii, karta pamięci staje się częścią całego zestawu, a nie dodatkiem kupowanym na końcu.

Im dłuższe serie zapisujesz, tym większe znaczenie mają szybkość zapisu oraz pojemność nośnika. Karty CFexpress Type B dostępne w Fotoformie warto rozważyć właśnie wtedy, gdy S1II ma być regularnie używany do intensywnej fotografii sportowej lub przyrodniczej.

Przed pierwszym ważnym wydarzeniem zrób prosty test: wykonaj kilka serii podobnych do tych, które planujesz podczas zlecenia, a następnie skopiuj je na komputer i przeprowadź selekcję. Pozwoli to sprawdzić nie tylko kartę, ale cały przepływ pracy.

Ile zdjęć seryjnych naprawdę potrzebujesz?

Możliwość wykonywania zdjęć z szybkością do 70 kl./s nie oznacza, że każda akcja powinna kończyć się siedemdziesięcioma kolejnymi plikami. Przy całym meczu albo kilku godzinach fotografowania przyrody szybko oznaczałoby to tysiące bardzo podobnych zdjęć.

Warto nauczyć się przewidywać początek akcji i używać krótkich serii. Maksymalną szybkość zostaw na te momenty, w których różnica pomiędzy dwiema sąsiednimi klatkami rzeczywiście może zdecydować o jakości zdjęcia.

To również jeden z powodów, dla których pre-burst jest tak użyteczny. Zamiast wciskać spust przez kilka sekund w oczekiwaniu na start ptaka, możesz skupić się na obserwowaniu zachowania zwierzęcia i wykorzystać zapis poprzedzający reakcję fotografa.

Czy warto kupić Lumix S1II do sportu i przyrody?

Tak, jeśli szybki ruch jest jednym z głównych tematów, które fotografujesz. Najmocniejszym argumentem za S1II nie jest pojedynczy parametr, lecz połączenie szybkiego odczytu matrycy, 70 kl./s, AFC i pre-burst.

Do sportu halowego i pracy bliżej zawodników zestawiłbym go przede wszystkim z jasnym 70–200 mm f/2.8. Do ptaków i zwierząt fotografowanych z większego dystansu większą różnicę zrobi telezoom sięgający około 600 mm.

Jeśli dopiero budujesz zestaw, zacznij więc od odpowiedzi na trzy pytania: jak daleko znajduje się fotografowany obiekt, jak szybko się porusza i w jak słabym świetle musisz pracować. Dopiero na tej podstawie dobierz obiektyw i ustawienia aparatu.

Sprawdź Panasonic Lumix S1II w Fotoformie.

Jacek Siwko
Jacek Siwko

Jestem fotografem i autorem projektu Niezłe Aparaty. Od lat zajmuję się fotografią oraz edukacją fotograficzną, tworząc poradniki, materiały wideo i podcast dla fotografów. W Niezłych Aparatach piszę przede wszystkim o praktyce fotografowania, pracy z klientem, prowadzeniu działalności fotograficznej oraz rozwoju warsztatu.

Artykuły: 472