Fotografia ślubna Od A do Z” to mój pierwszy poradnik. Jak to zwykle bywa w takich przypadkach – autor działa jak we mgle. Od strony zaplecza ma się rozumieć. Sklep i te wszystkie techniczne sprawy (w jakich formatach powinien pojawić tekst: pdf, Mobi czy Epub) to rzeczy, o których nie myślałem zasiadając do pisania.

Miało być na temat. Bez powtarzania informacji, które fotografowie znajdują w innych książkach. Sama zawartość nie była trudna do wymyślenia. Zwyczajnie zapytałem o to tych, którzy śledzą Niezłe Aparaty. Plan był prosty: poradnik miał nadawać się nie tylko dla początkujących, ale tak by bardziej zaawansowani fotografowie też mogli skorzystać z “AZ”. Po opiniach, które przychodzą widzę, że udało się stworzyć coś na tyle uniwersalnego, że nawet fotografowie rodzinni i operatorzy filmowi (ha, nie nazywam was – szanowni – “kamerzystami”) sięgają po tę lekturę.

Mobi & Epub 

Mój wybór padł oczywiście na Pdf bo to chyba najpopularniejszy format w sieci. Okazało się, że wśród fotografów mamy sporą grupę użytkowników czytników i konieczne będzie dopracowanie mojego produktu tak by dało się go czytać także poza komputerem. Przyznam się, że bez torpedowania mojej skrzynki mail (przez fotografów, którzy zakupili poradnik) nigdy bym na to nie wpadł żeby zrobić “jakieś” Mobi i Epub. Także dziękuję za uświadomienie.

Uwaga ważne!

Mobi i Epub są już dostępne, także nowe osoby, które będą kupować “Fotografię ślubną Od A do Z” dostaną już wszystkie trzy formaty (Pdf, Mobi i Epub). Jeśli ktoś z dotychczasowych nabywców (po miesiącu od premiery jest już was: 750 osób!!!) będzie zainteresowany cyfrową wersją na czytniki to proszę o kontakt na adres: jacek@niezleaparaty.pl

Czy będzie wersja papierowa?

Ja także lubię pomiętosić prawdziwą książkę w rękach. Pokreślić coś w rodzaju notatek. To fajny sposób nauki. AZ jest w tej chwili czymś co mogłoby przerodzić się w prawdziwą książkę i dostałem już kilka propozycji w tej sprawie. Możliwe, że kiedyś do tego dojdzie jednak na dziś chciałbym skoncentrować się nad realizacją kolejnych pomysłów, które powinny pojawić się w sklepie Niezłych. W planach jest też rozwinięcie kursu fotografii (warsztatów). Albo lepiej: programu warsztatów, tak by wszystko to co potrzebne fotografom ślubnym znalazło się w nich. Więc póki co na wersję drukowaną nie ma teraz miejsca w kalendarzu, ale… Kto wie…

Leave A

Comment