Po tygodniowej nieobecności wraca gospodarz podcastu Niezle Aparaty, Jacek Siwko. Mam nadzieję, że tęskniliście, ale też liczę, że podobał Wam się nieco inny niż zwykle odcinek, w którym mogliście posłuchać rozmowy z konsultantem ślubnym.

Podcast Niezłe Aparaty na iTunes

Na początku też chciałbym gorąco podziękować wam za wszystkie podzielenia które zrobiliście na Facebooku, chodzi mi o odcinek, w którym Tom Robak opowiadał o SEO dla fotografów. Na facebookowej grupie Niezłe Aparaty Podcast wywiązała się też fajna dyskusja.

Myślę, że temat SEO powinien jeszcze powrócić na antenę podcastu, podobnie jak sprawy związane z mediami społecznościowymi, o których w jednym poprzednich odcinków opowiadał nam Maciej Suwałowski. A dziś? Czas na rozmowę, z Kasią Bronską-Popiel

1/2 duetu Malachite Meadow, przesympatyczna osoba, której historie na pewno przypadną Wam do gustu. To w jaki sposób Kasia patrzy na fotografię ślubną jest dla mnie kolejnym dowodem na to, że zawód, który uprawiam to coś więcej niż tylko zarabianie pieniędzy.

Kasia Bronska-Popiel do znalezienia w sieci tu i tam:

www: ma-me.pl
fb: www.facebook.com/malachitemeadow/
insta: www.instagram.com/malachite_meadow_photography/

Opowiadanie historii i wchodzenie w czyjeś życie w tak istotnym momencie jak ślub wymaga od fotografów pełnej świadomości, że dzieje się coś na prawdę istotnego, a to, że mamy przywilej wchodzić w takie sytuacje praktycznie co sobotę nie zwalnia nas z obowiązku koncentrowania całej uwagi na ludziach, których fotografujemy.

Kasia na pewno w lepszy sposób wam to wszystko wytłumaczy.

Jest w tej rozmowie kilka wątków, ale chciałbym żebyście zwrócili baczną uwagę na moment, w którym rozmawiamy o ewolucji Malachite Meadow z duetu na zespół dwóch niezależnych fotografów. Być może będzie to fajna wskazówka, czy raczej inspiracja dla tych, którzy w tej chwili pełnią rolę drugiego fotografa i nigdy nie sfotografowali ślubu w pojedynkę by jednak się odważyć, wejść w nowe buty. Nie namawiam tutaj broń Boże do jakiś rewolucji w waszych biznesach,

Znam po prostu kilka takich osób, które gdzieś czują obawę w rodzaju: czy mi się uda zrobić dobry reportaż samodzielnie, czy aby dam radę sfotografować moment ceremonii w kościele, gdy będę głównym fotografem. Tego typu obawy są naturalne, ale nigdy nie dowiecie się czy dacie radę jeśli nie spróbujecie.

Zapraszam do dzielenia się swoimi opiniami na grupie Niezłe Aparaty Podcast na Facebooku www.facebook.com/groups/1633800780248095/

Kolejny odcinek Niezłych Aparatów już wkrótce. Jeśli macie specjalne życzenia dotyczące tematów, które powinny pojawić się w audycji, lub chcielibyście zaproponować fotografa, który powinien Waszym zdaniem wystąpić w jednym z odcinków podcastu to piszcie. Znajdziecie mnie na Instagramie lub na FB.

Instagram: www.instagram.com/jaceksiwko/
FB:www.facebook.com/jaceksiwko/

PS. Więcej informacji o fotografii ślubnej i pracy jako fotograf wysyłamy przez darmowy newsletter Fleszem po oczach: www.jaceksiwko.com/newsletter/

Leave A

Comment

23 lutego 2017
Ekstra, w sam raz na jutrzejszą podróż do domu z Nudnych Workshopów :)
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Krzysztof Neryng Jr złagodzi powrót do rzeczywistości :)
    Odpowiedz
23 lutego 2017
No dziś to chyba nie dam rady;)
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Rafał Zakrzewski to na podróż powrotną z Warszawy :)
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Jeszcze nie sluchalam a juz wiem, że będzie genialnie :)
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Karolina Miądowicz zdecydowanie tak, Kasia Bronska-Popiel pięknie opowiada o fotografii :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Kochani! ❤🔥
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Rewelacyjnie się słuchało :) i tak jak wspomniałeś we wstępie, że dzięki Kasi widzisz, że to pasja, a nie tylko zarabianie pieniędzy. Czuć to w każdym calu :) świetne nagranie!
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Aleksandra Siwierska cieszę się z tej opinii :) jak coś się robi z pasją to i tak przyniesie pieniądze
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Bardzo dziekuje! Wiecie, jak sie wierzy w to co sie robi, to mozna gadac i gadac i gadac ☺️
    Odpowiedz
23 lutego 2017
świetny odcinek! <3 dziękuję po raz kolejny! :)
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Amelia Koziara dzięki za słuchanie :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Dziekuje 🌸
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Lecimy słuchać :)
Odpowiedz
23 lutego 2017
Kasia!!! ❤❤❤ Pedze sluchac!!
Odpowiedz
23 lutego 2017
Kasia jest super! ❤ po LLF w Kr wiedziałam, że ten odcinek to będzie czad! :D
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Dzieki bardzo bardzo bardzo 🔥🔥
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Kasia wypije Twoje zdrówko winkiem! Ty też musisz nadrobić to co przegapiłaś w Kr 😂 to był hit! :D
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    A dziekuje, a smacznego! Pij, bo open bary szybko zamykaja slyszalam 😂
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    I późno otwierają 😂
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    😂
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Kasia❤!
Odpowiedz
23 lutego 2017
baterie naładowane ;) dzięki Kasia i Jacek! <3
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Super! O to chodzi! ⚡️
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Uwazam, ze Kasia powinna zostac takim foto couchem bo słuchanie jej to miód na uszy ♡.
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    jestem Kasi fanem.
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Anna Pietras to zakładamy fanklub? :D
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Ej bo zaraz poczerwienieje tak ze bede rumiana jak polskie jablko 😂😂 🍎🍎 Dziekuje Wam Kochani! Wreszcie moje gadulstwo sie na cos w zyciu przydaje 😂
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Świetny odcinek! <3
Odpowiedz
23 lutego 2017
Świetna rozmowa! Bardzo przyjemnie słucha się Kasi :)
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Dziekuje!! 👍🏻
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Jestem fanem ma-me!!! Już wiem co będę słuchał podczas wieczornego biegania:)
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Bardzo mi milo Krzysztof ze pobiegne z Toba :D
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Zdarza mi się też słuchać podcastów podczas potreningowych kąpieli...
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Hahahahaha 😅😅
    Odpowiedz
23 lutego 2017
idealnie, a już myślałam, że nowy podcast będzie dopiero wieczorem ;p
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Katarzyna Rolak eeee tam wieczorem, podcast z rana jak śmietana :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    dokładnie :D słucham i robię selekcję, aż miło :)
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Kasia Bronska-Popiel jeszcze raz dziękuję pięknie za spotkanie <3 / Jacek
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Mega wielkie dzieki! To byla urocza godzina 😻
    Odpowiedz
23 lutego 2017
słucham od 5 minut i już baaardzo lubię :) ten głos... <3
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    😺😻
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    tak, charyzma w głosie też! i pasja, czuje się to na odległość :D
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    🔥🔥
    Odpowiedz
23 lutego 2017
<3 <3 <3
Odpowiedz
23 lutego 2017
Kasia Jacek Siwko kilka lat temu jak powiedziałam znajomym fotografom (w trakcie warsztatów z modelkami), że jestem fotografem ślubnym, jeden z nich powiedział: "Aha, czyli robisz kotlety." Określenie "fucha" przy "kotletach" wypada o wiele przyjemniej ;) Ja się wtedy oburzyłam bo mam podobne podejście do Kasi, lubię śluby, to kopalnia reportażowych kadrów:)
Odpowiedz
23 lutego 2017
Wiara fotografów w to że nie da się pobrać zdjęć ze strony jest bardzo duża. Podziwiam :) Jeśli cokolwiek się wyświetla u klienta to to jest już u niego, a do zapisania u siebie takiego zdjęcia już tylko krok. Oczywiście to poza kwestią "firmowania" swoich zdjęć bo wg mnie jedno i drugie podejście ma swoje wady i zalety. PS: Odcinek super :)
Odpowiedz
23 lutego 2017
Swietna rozmowa❤
Odpowiedz
23 lutego 2017
PS. Ja jestem 100% FotoJanuszem
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Stella Olga Kurek jak już to fotoGrażyną :)
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Kasia Jacek Siwko masz racje FotoGrazyna
Odpowiedz
23 lutego 2017
Przyjemnie spędzona godzinka :)
Odpowiedz
23 lutego 2017
jeszcze nie słuchałem, ale wiem, że będzie świetnie, bo Kasia wie co i jak mówić!
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    I jak ładnie to robi :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Dziekuje Wam 💟
    Odpowiedz
23 lutego 2017
przesłuchane dwa razy ;p chyba zaraz odpalę trzeci raz, bo przefajnie się słucha :) fajna historia!
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Wow! :) Szalejesz :D
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Przesluchane. I poruszyliscie super ważny temat, który od dawna chodzi mi po głowie, a mianowicie to, ze troszkę w szale lajkow i doceniania zapomina sie dla kogo to wszystko jest robione. Ja w ogóle zgadzam sie z Kasią, o. 10/10.
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Wlasnie to dla kogo to robimy jest przeciez podstawa naszej pracy :) To daje napęd i trochę uwalnia :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Karolina Miądowicz podpisuję się pod tym co napisałaś, ja tylko w sprawie logo na zdjęciach się z Kasia Bronska-Popiel nie zgadzam hehe ;) / Jacek
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    A ja z logo nie mam problemu byle nie bylo na pol zdjecia :)
    Odpowiedz
23 lutego 2017
zrezygnowałem z loga jakiś miesiąc temu
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Jerzy Ledziński a co Cię przekonało do rezygnacji? :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Kasia Jacek Siwko nie chce odciągać uwagi od zdjęcia. Jak ktoś ukradnie to nie widzę opcji aby miał mi tym zaszkodzić - jedynie sobie samemu.
    Odpowiedz
23 lutego 2017
nie wstawiam już od dawna .....
Odpowiedz
23 lutego 2017
Podcast zostawiony na jutro:) co do loga to długo używalismy ale od jakiegoś czasu odchodzimy od tego
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    ups, to zdradziłem jeden z tematów :) dla mnie logo utrudnia oglądanie. Zwyczajnie odciąga uwagę od głównego tematu zdjęcia, ale rozumiem argumenty zwolenników dodawania logo / Jacek
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    To że zdradziłeś nie znaczy, że nie będę sluchał;) to juz powoli cotygodniowy rytuał:)
    Odpowiedz
23 lutego 2017
W kontekście kradzieży zdjęć moim zdaniem logo nie zdaje do końca egzaminu, chyba że jest na znacznej części zdjęcia. Z loga na stronie i fanpagu zrezygnowałem w 100%. Z kolei jako część marketingu to jak najbardziej. Dlatego oddaję klientom także miniatury z logo do udostępniania w internecie.
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Łukasz Czajkowski cwany zabieg, ja wolę poprosić parę, żeby wspomniała o mnie publikując zdjęcia na fb, ale bez niepotrzebnej presji... :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Sprzedajesz klientom zdjęcia z logo Łukasz?
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Nie. Dostają foty w pełnej rozdzielczości bez logo a dodatkowo miniatury z logo zoptymalizowane pod fb.
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Ja robię dokładnie tak samo :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Zastanawia mnie taka praktyka. Trochę to nie uczciwe podejście.
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Łukasz Czajkowski podziwiam, że Ci się chce brać na siebie dodatkową robotę. Prawda jest taka, że klient i tak może sobie wrzucić duży plik od Ciebie a FB sam sobie pomniejszy 😜 / Jacek
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Jakub Krawiec nie jest nieuczciwe jak mają wybór: albo użyć na fb zdjęcie z logo, albo podpisać autora. Pary często też dają zdjęcia np. Makijazystce, i logo w tym wypadku się sprawdza.
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Ja daję pełne jpgi oraz miniaturki z logo w png pod fb. Zdaje to egzamin jak para ogarnięta w internetach.
    Odpowiedz
23 lutego 2017
jak wiesz sa dwie szkoly ktore traktuja o tym zagdnieniu ;) teoretycznie logo na zdjeciu = budowanie swiadomosci klientow o istnieniu naszej firmy i latwiejsze docieranie do ludzi.. z drugiej strony w ostatnim czasie to niby niezbyt profesjonalne miec logo na zdjeciu ;) ja sam nie wiem jak jest lepiej ;)
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Piotr Czechowski to jest chyba najlepszy argument za, czyli, że łatwo się dowiedzieć kto zrobił zdjęcie, ale z drugiej strony po kilku latach i po tym jak już się rozwiniesz (w stosunku do tego co robiłeś parę lat temu) to może czasem lepiej żeby nikt się nie dowiedział kto zrobił dane zdjęcie haha, co sądzisz> ? :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Ja na przyklad mam inny problem.. w dobie presetow momentami niestety logo ulatwia mi dowiedzenie sie kto w ogóle zrobił zdjecie.
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    zapewne wszystko zalezy od tego w ktorym momencie znajduje sie nasza kariera.. na poczatku logo na zdjeciu to obowiazek moim zdaniem, niech ludzie wiedza ze istniejemy i niech sie rzuca w oczy ;) pozniej majac pewna pozycje na rynku mysle ze mozna zrezygnowac z loga na fotach
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    co do rozpoznawalnosci mysle podobnie do Karoliny, dzis wszystkie foty wygladaja mniej wiecej podobnie i bez logo ciezka odgadnac na czyja prace patrzymy.. z malymi wyjatkami ;)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Tak to jest jak używa się gotowych presetów ;-)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Ale to chyba nawet nie jest kwestia samych presetow, tylko stylu ustawiania par ktory przyszedl z presetami :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    I blogowania i tiltow i... No ja wole z logo :D
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Piotr ale skoro sami piszecie, że większość zdjęć jest podobna do siebie no to jednak sprawa owych presetow czy też obróbki. Ja w ostatnim czasie widzę nachalne używanie tilta, wiem moda itp ale wole swoją autorską edycję mimo, że te Wasze bardzo mi się podobają ;-)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    ja obrobkowo bladze, szukam, nie wiem co mi sie podoba.. tzn wiem.. ale sam tak nie umiem ;)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Piotr myślę, że poniekąd każdy z nas błądzi aby dojść do swojego. Bynajmniej ja tak mam i już w zeszłym roku doszło do mnie to, jak chce aby wyglądały moje zdjęcia.
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Dlatego nie nalezy spedzac godzin na ogladaniu innych foto. Muzea tez sa fajne. Nawet lasy sa fajne :).
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Karolina Miądowicz bo macie piękne logo :D mam spod tego samego pióra ;) ale ja np daję tylko na FB czasami, jak mi pasuje kompozycyjnie - na stronę już nie, bo tak po prawdzie to mi się nie chce :D
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    Karolina, Piotr, Krzysztof a sądzicie, że w dobie filmu fotografie różniły się od siebie bardziej niż teraz? 😉
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    Jacek nie jednakże dzisiaj są o wiele większe możliwości w edycji a jednak większość topu ma zdjęcie podobne do siebie jeśli chodzi o edycję ;-)
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    wtedy wygladaly podobnie, ale naturalnie.. dzis wygladaja podobnie do siebie ale przyznasz ze nie jest to naturalny look? ;)
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    Piotr naturalnie? To już sprawa subiektywna, na pewno widziałeś dokument o tym jak klasyczne filmy były robione pod odwzorowanie koloru skóry białych ludzi 😋
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    no chyba nie chcesz powiedziec ze dzisiejsze kolory z Tribe czy niektore odjechane VSCO wygladaja naturalniej niz z wywolanej Superii w osiedlowym labie? ;)
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    przecież vsco wzorowane jest na klasycznych materiałach! może nie jest to mastin ale od samego początku właśnie tym się szczycili
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    No pewnie, ze były podobne. Ale na pewno nie bylo 500000 fotografów ;).
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    no pewnie ze niektore vsco sa neutralne i naturalne.. ale niby ktora klisza daje takie efekty? ;) http://www.rockmywedding.co.uk/maria-jose-adrian/
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    ofkors nie twierdze ze nalezy dazyc do wygladu z kliszy! :)
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    nie wiem, pewnie żadna. chodzi mi tylko o to, że wszechobecne narzekanie na to, że są presety równie dobrze można by przenieść o paredziesiąt lat wstecz tylko wtedy pewnie nikomu by to nie przyszło do głowy. ludzie dążą do looku fotografów którzy odnieśli sukces i po prostu tak jest - nie ma w tym chyba nic dziwnego. argument, że obrazy z filmu były bardziej naturalne jest średnio trafiony bo mogły równie dobrze nie być - wystarczyło zastosować filtr, zaświecić żarówką przy naświetlaniu na slajdzie itp. pomijając już w ogóle fakt, że gdyby był rynek na filmy dające obrazek taki jak wrzuciłeś, to by takie były. presety są bo przyspieszają pracę i za sprawą jednego kliknięcia sprawiają, że raw przestaje kłuć w oczy. robi się już ich jednak tyle, że ich ilość w dziesiątkach lub setkach razy przekracza sumaryczną ilość filmów stworzonych przez całą ludzkość. zupełnie nie rozumiem narzekania, że wszystko zaczyna wyglądać tak samo, skoro wielokrotnie łatwiej jest zmodyfikować preset niż z ciemni zmienić look filmu.
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    Jacek widać mądry facet jesteś ale nie odróżniasz narzekania od stwierdzenia faktu, ale nie smutaj, wiele ludzi ma z tym problem 😂
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    Krzysztof zobacz, była fajna rozmowa, w której używa się argumentów - można nawet powiedzieć że dyskusja - a Ty musiałeś odjebać taki tekst. mam prośbę - jeśli masz potrzebę idź traktować protekcjonalnie kogoś kogo może znasz trochę lepiej
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    Po co się unosisz zaraz? Rozmowa jest dalej ale to Ty piszesz o narzekaniu , my z Piotrem piszemy jak jest, dając uśmieszki. Za mocno spinasz poslady. Kolejna sprawa, porównywanie kiedyś a dziś jest trochę bez sensu ;-)
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    dlaczego jest bez sensu? mówimy o fotografii? po drugie, Karolina zaczęła temat mówiąc, że ma problem
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    Piszę o tym samym o czym ja wspomniałem, że wszystko praktycznie ja jedno kopyto i ciężko odróżnić prace od siebie ;-) presety są fajne, sam używam, ale takie zrobione przez siebie, co nie oznacza, że te od vsco mi się nie podobają ale jest tego za dużo i się opatrzyło ;-)
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    Ja nie mam żadnego problemu, po prostu pisze, ze watermark pozwala mi zobaczyć co kto zrobil, bo po zdjeciu nie wiem :D. Niech każdy sobie robi co chce. I tak lepsze to niz doklejanie dywanów i jednorozcow ;).
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    co masz do junikornow 😂
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    Lubie je! Ale gdzie indziej niz na fotach slubnych :D
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Nie lubię reklam. Nie mam loga!
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    yeah Rafał Bojar witaj w klubie :) / Jacek
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Mam dużo par z takiego trochę środowiska artystycznego, graficy, fotografowie, muzycy. Myślę, że Ci ludzie odebraliby to trochę jako brak gustu z mojej strony jakbym umieszczał na każdej focie podpis lub logo. Dla mnie to zbyt nachalne. Dostaję zapytania z całego świata o sesje, śluby lub warsztaty. Jak widać nie trzeba używać loga aby ludzie Cię kojarzyli :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Rafał Bojar Jak będę przynajmniej w połowie drogi do tego gdzie Ty teraz jesteś to też zrezygnuję z loga :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Kacper od początku tak miałem praktycznie aczkolwiek życzę Ci tego z całego serca! To tylko moje podejście ;)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Rafał Bojar - może jak byś wstawiał - miałbyś więcej zapytań ;) - taki żarcik
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Rafał, nie musisz, i tak trudno się pomylić ;)
    Odpowiedz
    Rafał Bojar ja tam pamiętam Twoje logo z kotem i osobiście uwazam, że dobrze, że z niego zrezygnowałeś ;)
    Odpowiedz
    4 marca 2017
    Nowa strona się tworzy. Logo będzie nowe ale zostanie tylko na stronie. Zrezygnowałem z szablonów typu Squarespace czy Flothemes. Wszyscy maja to samo więc jakoś źle się z tym czułem. Nie chce być porównywany do nikogo. Chcę być sobą i dalej robić wszystko po swojemu trochę z boku od tego całego ślubnego świata. Stworzyłem właśnie piękną opowieść o ludziach i ich miłości w Joshua Tree. Niebawem ujrzy ona światło dzienne. Mogę tylko powiedzieć, że to będzie coś kompletnie innego, ale bardzo prawdziwego, bez udawania, że przeżywamy przygodę i robimy zdjęcia. Szczerość, miłość i przyjaźń w czystej postaci!
    Odpowiedz
    Rafał Can't wait. Joshua Tree to jedno z moich ulubionych miejsc na ziemi.
    Odpowiedz
23 lutego 2017
NIE!
Odpowiedz
23 lutego 2017
Jeśli logo jest brzydsze od zdjęcia, to nie ma to sensu. Jeśli fotka jest brzydsza od logo, to chyba nie ma sensu robić takich zdjęć:)
Odpowiedz
23 lutego 2017
dawno odeszlam od umieszczania logo na zdjęciach. :)
Odpowiedz
23 lutego 2017
Logo kiedyś, na chwilę obecną nie.
Odpowiedz
23 lutego 2017
Uważam, ze samo zdjęcie powinno mówić o jego autorze, tylko nie logo
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Elena Matiash to w idealnym świecie tak by było, ale wiadomo, że jeśli większość używa tych samych presetów to czasem ciężko powiedzieć czyje to zdjęcie :D
    Odpowiedz
23 lutego 2017
logo na fb rozumiem choć też już dawno nie daję ale na swojej stronie czy blogu - za dużo.
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    O tak. Po czasie puknelam sie w głowę bo kiedys caly wpis na blogu mial logo. Dramat
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Karolina Miądowicz ja byłem kiedyś znacznie gorszy niż statystyczny Janusz, bo nawet jak był zrobiony storyboard z kilku zdjęć to każde miało logo plus okropny napis z adresem www. Masakra :) / Jacek
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Jacek. Najwazniejsze, ze nie stoimy w miejscu!
    Odpowiedz
23 lutego 2017
na razie mam logo na zdjęciach co będzie dalej, nie wiem ;-)
Odpowiedz
23 lutego 2017
Ja obecnie też daje logo, z racji rozpoznawania marki, ale też powoli myślę żeby tego zaprzestać :) odcinek oczywiście odsłuchany :)
Odpowiedz
23 lutego 2017
Jeden z lepszych odcinków. Kasia swój chłop i jaka ładna
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    No przeciez najlepszy komplement ever! 😍
    Odpowiedz
23 lutego 2017
mnie nadal google dręczy fotkami z przed 5 lat ktore uznajmy jakościowo odbiegają od tego co teraz robie i wszedzie mnie te logo atakuje ;D
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Mariusz Wacławiak to jest właśnie to o czym mówię :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Myślę że żaden dojrzały człowiek nie ma kompleksu niższości z tego powodu że kiedyś nie potrafił chodzić, mówić, pisać. Jeszcze nikt nie urodził się dojrzałym fotografem, i fotografie z przeszłości pokazują tylko ile pracy i serca włożyliśmy w swój rozwój :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Amen
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Zgadzam się, to oczywiste, ale my widzimy jedno a klienci drugie ;)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    To też prawda
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    i tak sie te fotki pokaza, z logiem czy bez ;)
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Nie wrzucam loga. Kiedyś mój guru Tomek Tomaszewski powiedział że wrzucanie loga psuje dzieło, bo przecież każde nasze zdjęcie to takie małe dzieło. Od tej pory nie robię tego :)
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Kasia Pawlica trudno się nie zgodzić z panem Tomaszem :)
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Jest jeszcze kwestia, logo a logo. Bo jak na niektóre patrzę to faktycznie też bym nie dawał
Odpowiedz
23 lutego 2017
Tez nie podpisuje zdjeć chociaż w niektórych przypadkach jest to wskazane niektórzy ludzie kopiują zdjecia (chodzi o znajomych i osoby którym robiło sie sesje ) i niestety zapominają o wspomnieniu kto im robił te zdjecia
Odpowiedz
23 lutego 2017
Apropo kopiowania. Są ludzie, którzy i tak to robią nawet nie używając zdjęć. Takie życie łatwiej jest robić coś co ktoś robi i się sprawdza ale trudniej ruszyć głową :)
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    mądrze gada ten chłopak! :) nie trzeba ściągać foty ze strony, można przyłożyć kalkę i zrobić identyczne ;)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Ale to nawet nie zdjęcia, ale i tekst, hasła, styl układania historii, logo, program warsztatów, miejsca w które ktoś pojechał itd itd :D
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    (y)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Tak to prawda :)to chyba wynika z lenistwa albo zawiści ze dana osoba ma pomysł który sie sprawdza a osoba X stoi w miejscu
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Chyba nawet wiem o kogo chodzi :D. Coz. Smutek i niedowierzanie. Jak zwykle przy takich akcjach.
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Natasza wydaje mi się, że to raczej śmierdzące lenistwo i chęć bycia rozpoznawalnym na siłe. Gołym okiem widać po zdjęciach dlaczego ktoś roi to bo w coś wierzy i jest za tym ideologia czy po prostu chęć zaistnienia na siłe :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Karolina smutek, że ktoś nie akceptuje swojej inności i nie próbuje wykorzystać tego jako swój atut. Najwiekszą krzywdę jaką można zrobić sobie samemu to chęć bycia kimś innym. Sam się na tym łapałem dlatego wierzę w ludzi i to, że niektórzy to zrozumieją. ;)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Rafał Bojar a tak wogole podałam ostatnio koledze link do podkastow z Toba w roli głównej :) kolega zachwycony i zakochany jak mogę tak powiedzieć w Twoich pracach ,umiejętnościach itd... 😊
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Natasza TimRo Dzięki wielkie <3
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Rafał Bojar nie ma za co :) to fajne gdy mozna czerpać radość z piekna fotografi tak trzymaj 👍🏻🤗
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Rafal dlatego inspiracji lepiej szukac w muzeach, spotkaniach, spacerach niz w przeglądaniu godzinami prac innych. Autentyczność przyciaga. Cos o tym wiemy :)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Karolina trzeba szukać samemu inspiracji wszędzie ;-)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Karolina dokładnie!!! Ja odnalazłem niesamowitą inspirację w ludziach i ich historiach. Nie muszę już patrzeć na zdjęcia aby coś tam wymyślać. Do tego trzeba dojrzałości. Nie wszyscy ją mają o nie wszyscy ją szukają w sobie. ;)
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Nawet w jedzeniu:D.
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Kiedyś wytknalem gosciowi ,że skopiowal nieudolnie swojego kolegę, nie będę podawał nazwisk bo rozpętała się o to gownoburza. Artyści mieli mi za złe,że co, teraz mamy nie robić zdjęć nad morskim okiem? Bo zaraz nam napiszesz ,że kopiujemy? Zdecydowana większość była zdania ,że niestety ale kopiować muszą... i mają do tego prawo bo bardzo ciężko im zrobić coś oryginalnego w Januszowym świecie. Sam autor zdjecia z morskiego oka napisał mi później,że to co zrobił ten gość jest ok bo po prostu niedolnie go skopiowal
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Robić hajs na warsztatach - fajna sprawa. Być zdziwionym, że ktoś zacznie Cię naśladować ? To po prostu pewna konsekwencja
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Rafał Bojar temat z wczoraj :D kurde jak TO zobaczyłam byłam w niezłym szoku jak można tak bezczelnie kopiować czyjąś pracę i pomysły🙊!
    Odpowiedz
    24 lutego 2017
    Kilka lat temu też nas irytowało kopiowanie. Do dzisiaj irytuje ale jak ktoś powiedział-jest to najwyższa forma podziwu więc Rafał Bojar rób po prostu swoje ;)
    Odpowiedz
    24 lutego 2017
    Michał nie wiem czy widziałeś kopię Rafała, to właściwie perfidny klon :/
    Odpowiedz
    24 lutego 2017
    Jakub Wójtowicz dajcie linka:D
    Odpowiedz
23 lutego 2017
U nas jest trochę inaczej po necie krążą nasze bez loga i z - i przez ostatnie 15 lat co jakiś czas musimy walczyć z leniwcami, którzy używają naszych fotek w różnych miejscach: fanpejdże, allegro, strony www - szczytem było jak kiedyś na targach ślubnych w Warszawie ze znajomym wyjęliśmy babce z albumu 3/4 zdjęć - miała na pewno udane targi z kilkoma zdjęciami realizacji. Ale z nami jest trochę inaczej - my teoretycznie sprzedajemy "produkt" a nie zdjęcie.
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    ok, Edward Trzeciakiewicz a jak fotograf przysyła Ci zdjęcie z logo (z realizacją, którą robicie) to nie lepiej żeby było czyste bez znaku graficznego? W sensie, że na przykład wrzucasz zdjęcie fotoJanusza na swój profil i piszesz info, że to od niego...
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Nam w zasadzie nie przeszkadza Logo fotografa na zdjęciu - ba nawet często nam podnosi prestiż jak dobry fotograf ;) - a staram się zawsze udostępniać i wspominać kto robił.
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Brak :)
Odpowiedz
23 lutego 2017
Zależnie od sytuacji. Jeśli chcesz stać się rozpoznawalnym w konkretnym środowisku (np. przygotowując reportaże ze zlotów motoryzacyjnych) myślę, że z początku warto. Na dłuższą metę, wolę uświadamiać grzecznie o możliwości oznaczania :)
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Marcin Zieliński bardziej myślałem o zdjęciach robionych na zamówienie (np. zdjęcia ślubne) bo domyślam się, że piszesz tu o pracy jako "hobbysta" (bez obrazy) przy takich zlotach (nie znam rynku, ale obstawiam, że nie organizator zlotu motocyklowego nie ma budżetu na zdjęcia). / Jacek
    Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Kasia Jacek Siwko przykładem chciałem pokazać wąską grupę odbiorców. Też nie znam tego rynku. Jasna sprawa że tego typu zlecenia nie przynoszą takich pieniędzy jak zdjęcia ślubne. Myślę jednak, że jeśli ktoś robi to dobrze, to też znajdą się pieniądze i "zamówienia". Btw pytanie gdzie się kończy i zaczyna fotograf hobbysta - zdjęcia ślubne też potrafią być pracą na boku.
    Odpowiedz
    24 lutego 2017
    Marcin Zieliński świetne pytanie. Każdy z nas powinien mieć coś z hobbysty, bo jak nie ma pasji w tym co się robi to za 5 lat nie będzie nas w tej branży.
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Właśnie skończyłam słuchać, świetny odcinek. Baaaaardzo podoba mi się podejście Kasi, zwłaszcza zdanie o tym dla kogo są te wszystkie ślubne zdjęcia. Czwartkowe popołudnia są super <3
Odpowiedz
    23 lutego 2017
    Tak! To dla mnie najwazniejsze przeslanie :).
    Odpowiedz
23 lutego 2017
Nieeeee :-) jak dla mnie trochę to przaśne :-) z resztą żadne to zabezpieczenie w dobie PSa :-)
Odpowiedz
23 lutego 2017
Kasia twój głos leczy hihihi było mi niezmiernie miło słuchać Ci,ę mądre i zdrowe podejście do tematu oby więcej takich
Odpowiedz
23 lutego 2017
10 na 10! Fantastyczny gość Kasia Bronska-Popiel, dziekuje za wspaniały wieczór
Odpowiedz
    24 lutego 2017
    Dani Motkowicz polecamy wycieczkę do Krakowa i spotkanie na żywo z Malachite Meadow - fotografia ślubna - www.ma-me.pl <3<3<3
    Odpowiedz
24 lutego 2017
Słucham i ubolewam nad tym, że ostatnio miałam okazję poznać Cię osobiście, a przez swoje roztargnienie na Wedcampie chyba nie do końca skojarzyłam osobę ze zdjęciami i okazja ta mi przepadła... Świetnie się Ciebie słucha nie tylko przez to co mówisz, ale jak mówisz. Szkoda, że dowiedziałam się o tym przez Internet, a nie na żywo kilka dni temu... No nic..nie pozostaje mi nic innego jak tylko czekać na kolejną okazję do spotkania ;) Dzięki za kolejny znakomity podcast :)
Odpowiedz
    24 lutego 2017
    Marta Kowalska było za dużo osób żeby każdego "ogarnąć" Kasia Bronska-Popiel to mega pozytywna osoba i wspaniale się z nią rozmawia, jestem pewien że jeszcze znajdziecie okazję by wymienić się swoimi spostrzeżeniami :) / Jacek
    Odpowiedz
    2 marca 2017
    Marta bardzo dziękuję! Faktycznie na WedCampie nie udało nam się złapać, ale wierzę, że niebawem będzie okazja, żeby wypić dobrą kawę i pogadać, bo przecież fotografia to temat rzeka a i innych tematów masa. Pozdrawiam Cię serdecznie!
    Odpowiedz
    2 marca 2017
    Dzięki Jacku!
    Odpowiedz
24 lutego 2017
fajnie się Was słuchało, dobrze napisane 10 na 10 :)
Odpowiedz
    24 lutego 2017
    Arek Pyrzyński tylko 10/10? :)
    Odpowiedz
    24 lutego 2017
    A co tam 11/10 :-) i czekam na kolejny czwartek
    Odpowiedz
24 lutego 2017
Kawusia i zaczynam słuchać:)
Odpowiedz
    24 lutego 2017
    Maria De ja już po kawie :D / Jacek
    Odpowiedz
    24 lutego 2017
    ja dzisiaj wyjątkowo późno kawusia:) hihi
    Odpowiedz
24 lutego 2017
"Wesele to niezły esej" :) Podoba mi się takie podejscie ;))) słuchamy :)))
Odpowiedz
24 lutego 2017
Kiedyś myślałem, że ma, ale mi przeszło. Na stronach z takim zabezpieczeniem nie przeszkadza mi w odbiorze fotografii, ale wolałbym patrzeć na czystą fotografię.
Odpowiedz
24 lutego 2017
Kolejny świetny wywiad, dziekuję za uprzyjemnienie mi tego deszczowego poranka :P
Odpowiedz
    2 marca 2017
    Dzięki@
    Odpowiedz
24 lutego 2017
Nigdy nie miałem logo
Odpowiedz
24 lutego 2017
Swoją drogą kiedyś dawno temu na fotoblogii przelała się fala... nazwijmy to dyskusji na ten temat ;-) Jak ktoś ciekawy i to zapraszamy: http://jacekkasiasiwko.fotoblogia.pl/7181,14-powodow-dla-ktorych-warto-zrezygnowac-z-logo :)
Odpowiedz
    po tym rezygnuję z logo powoli ;)
    Odpowiedz
24 lutego 2017
Po wszystkich wydarzeniach ostatnich dni udało mi się wreszcie odsłuchać... Kasia, Jacek najlepszy odcinek tego serialu! <3 love it!
Odpowiedz
25 lutego 2017
Też dopiero udało mi się znaleźć czas na wysłuchanie całości. Widzę, że w związkach, to zawsze podobnie funkcjonuje. Te same problemy ale jednak wsparcie momentami bezcenne. Super się słuchało i przybliżyło mnie chyba do decyzji żeby zdjąć z Natalii obróbkę moich zdjęć, Co do logo, to temat co chwila wraca na tapetę i sam też jestem nieco po stronie Kasi ale rozumiem też przeciwników i przyznaję im bardzo dużo racji. Myślę, że żadna z metod nie jest idealna i ważne żeby robić to ze smakiem i nie obsmarowywać zdjęcia logiem, które wali w oczy. Sam na pewno lekko zmienie podejście do tego tematu ale raczej nie zrezygnuję z watermarków w 100%.
Odpowiedz
2 marca 2017
Miałam tak zakręcony ostatni tydzień, że dopiero teraz usiadłam i znalazłam czas, żeby wszystkim Wam podziękować za tak ciepłe słowa <3 Bardzo się cieszę, że podcast Wam się podobał i mam nadzieję, że znaleźliście w tym coś dla siebie. Mega duże podziękowania dla Jacka i Kasi za to co stworzyli - proponuję dla nich Oscara na koniec sezonu za takie fajne internetowe integrowanie fotografów :) Czekam na kolejne odcinki - teraz czwartki są super! Buziaki!
Odpowiedz
    2 marca 2017
    Publikacje mogłyby być w poniedziałki wtedy poniedziałek mógłby być najciekawszym dniem tygodnia 🤣😁
    Odpowiedz
2 marca 2017
Ha! A wiecie, że nas przekonaliście ;) Logo na fb zostaje ale na blogu, faktycznie, warto to zmodernizować :) Tak właśnie dobrze działa wymiana spostrzeżeń. Thx!
Odpowiedz
    3 marca 2017
    Kasia Bronska-Popiel hhihi, ale z nas Niezłe Aparaty :) niezły numer. Fajnie, będzie się jeszcze milej oglądało Wasze zdjęcia. Kiedyś widziałem taką opcję na blogu u kogoś, że miał zrobiony taki mini storyboard dwóch pionów i z jednej strony było zdjęcie a z drugiej logo na czystym tle i się taki układ pojawiał co kilka ujęć.
    Odpowiedz
2 marca 2017
Ja tez idę tą drogą
Odpowiedz
3 marca 2017
Ja sprzedaje zdjęcia przez sklep i logo ładuje się automatycznie.Przy imprezach masowych sprawdza się.Mysle ze powinno być używane
Odpowiedz
4 marca 2017
Ja mam zeskanowany podpis z dużej kartki, który pisałem markerem - moje imię i nazwisko. Zrobiłem dwie wersje kolorystyczne (czarną i białą) i wklejam z małym kryciem (30%) na zdjęciu do internetu. Wielkość podpisu jest niewielka i wg mnie nie rzuca się w oczy by odciągać wzrok od tematu ujęcia. Czy to jest profesjonalne? Nie wiem, ale jakoś tak sobie kiedyś wymyśliłem. Kto wie, może z czasem w ogóle zrezygnuję z oznakowania zdjęć :)
Odpowiedz
6 marca 2017
Nieeeeeeee
Odpowiedz
8 marca 2017
Absolutnie tego nie akceptuję. Jeżeli jestem już na stronie fotografa -czyli znam jego adres i imię/nazwę- to nie potrzebuję dodatkowo patrzeć na jego logo, które pojawia się na każdym zdjęciu. Jest to nieestetyczne -zazwyczaj logo jest w różnych miejscach- i drażni oko ;)
Odpowiedz