Partnerem podcastu Niezłe Aparaty jest Delicious Presets

Czy jasne zdjęcia mają szansę się obronić w dobie popularnej „mgiełki” i przyciemnionej fotografii? O tym między innymi dziś w podcaście Niezłe Aparaty. Zapraszam do wyłuchania audycji numer 37, w której rozmawiam z Magdaleną Mizerą.

Podcast jest dostępny na iTunes
Grupa słuchaczy podcastu: Niezłe Aparaty Podcast
Więcej odcinków tutaj: Archiwum podcastu

Magdalena w sieci:
www: magdalenamizera.pl
fb: facebook.com/magdalenamizerafotografia
insta: instagram.com/magdalenamizerafotografia

Kolejny odcinek Niezłych Aparatów już wkrótce. Jeśli macie specjalne życzenia dotyczące tematów, które powinny pojawić się w audycji, lub chcielibyście zaproponować fotografa, który powinien Waszym zdaniem wystąpić w jednym z odcinków podcastu to piszcie, znajdziecie mnie na:
instagram: instagram.com/jaceksiwko/
fb: facebook.com/jaceksiwko/

PS. Więcej informacji o fotografii ślubnej i pracy jako fotograf wysyłam przez darmowy newsletter Fleszem po oczachjaceksiwko.com/newsletter

muzyka:  https://soundcloud.com/flamingosis/a-beautiful-soul-feat-berod

Leave A

Comment

31 sierpnia 2017
Jestem :)
Odpowiedz
31 sierpnia 2017
O rety, to już czwartek? :)
Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Siemaneczko Magda ❤
Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Będzie do wieczornej obróbki:)
Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Dzisiaj nie dałam się zaskoczyć, wiedziałam że czwartek!
Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Czad! Czy jest coś o trudach bycia trzydziestolatkiem?:):)
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    mam nadzieję, że raczej o zajebistości bycia trzydziestolatką ;)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Tej wersji się trzymajmy :)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    A co z czterdziestolatkami ? Ktoś jeszcze o nich pamięta? ;)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Zbigniew Waligórski ja!
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Mój mąż jest baaardzo fajnym czterdziestolatkiem ;)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Zbigniew może ktoś tam jeszcze pamięta :)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Czasem ktoś mnie odwiedza, czasem jakaś para pyta kiedy będą zdjęcia, więc chyba pamietają :)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Krzysztof Krzemiński w takim razie wszystko przedmna :D 3dziestka zara !
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    nic nie było, bo byłam jeszcze dwudziestką :D
    Odpowiedz
    1 września 2017
    Zbigniew Waligórski Młody Człowieku, tak trzymać :)
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Ostatnio po głowie chodziło mi to pytanie o jasne zdjęcia w dzisiejszych czasach :D
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    i co Ci się tam w głowie urodziło? :D
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    :D Że przede wszystkim muszę znaleźć swoją drogę do sposobu obróbki :P A tak poważnej to sądzę, że ponadczasowa jest naturalność ale fine art jest zawsze gdzieś równolegle. Nie sądzę aby tible archipelago itp utrzymał się długie lata. Z obserwacji wynika, że naturalność i fine art to jedyne style które przetrwały mody.
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    podoba mi się to co napisałeś :) klasyka i naturalność chyba nigdy nie wyjdzie z "mody" - a ja nie chcę robić zdjęć modnych, tylko takie, które przetrwają lata ;)
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
O z Magdą! Ale fajnie! :D
Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Obróbka masakra :O nie da się oglądać.
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    nie przesadzaj :)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    :)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Chyba jednak się da, skoro i ja i moi klienci je oglądamy codziennie :) Słuchaj, ja wiem, że nie wszystkim się mogą takie zdjęcia podobać i bardzo to szanuję, są też tacy ludzie, którzy przychodzą i mówią wprost: chcemy takie zdjęcia, jakie właśnie Ty robisz. Natomiast w rozmowie nie wartościuję który styl jest lepszy i jakie zdjęcia są ładniejsze. Chyba własnie o to chodzi, żeby każdy znalazł takiego fotografa, jaki mu odpowiada.
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Magdalena Przyjdzie ten któremu zdjęcia podobają się, nic w tym odkrywczego 😉
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Bu Bogusław a co odkrywczego jest w stwierdzeniu, że czyjś styl obróbki ci nie odpowiada i "nie da się oglądać"?
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Karolina Czytaj ze zrozumieniem. Odnoszę się do klienta który lubi taką obróbkę.
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Obawiam się, że nie zrozumiałeś do czego ja się odniosłam :P
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Zrozumiałem 😉 Ale szanujmy swoje zdania i gusty.
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    LOL XD
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Oj czekałam :)
Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Choćbym nie wiem jak się starał, mi takie jasne foty nie wychodzą, może dlatego, że mam Nikona?
Odpowiedz
31 sierpnia 2017
no pewnie, że mają szansę się obronić. Ile ludzi, tyle upodobań, przecież nie możemy wszyscy świadczyć niemal identycznej usługi. Gdzieś, kiedyś ktoś mądry napisał, że jeśli w tak konkurencyjnej branży jak fotografia ślubna masz swoich klientów, to znaczy znalazłeś swoją niszę.
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Proste !
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Magdalena mam nadzieję, że tym razem nie siedzisz w pedziolino <3
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    nie, ale pomarudzę za tydzień :D <3
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Za tydzien to płyta lotniska będzie :D
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
ja już po szpitalu-więc biorę się za słuchanie :)
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    zdrówka! :)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Dziękuję i dziękuję za super podcast ♡ namiętnie zaglądam na profil od dawna - piękne fotografie 😍
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
A mi zawsze mówili, że za jasne zdjęcia robię :D a tutaj pacz , taki temat ;)
Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Szybciej zlecialo od ostatniego czwartku, do posłuchania :-)
Odpowiedz
Prośba : gdzie znajdę wszystkie nagrania? ☺
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    http://niezleaparaty.pl/podcast/ tutaj
    Odpowiedz
    Dziękuję, ale mam zaległości 😢 Pozdraiwam i miłego dnia !!!
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Klaudia Magdalena Łuszczewska dasz radę :) słyszałem o osobach, które brały urlop, że słuchać podcastu :D
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Będzie słuchane w bimbaju, jak zawsze! A zdjęcia mimo, że jasne to wciąż mają ten filmowy look jak dla mnie :)
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Ambasador podcastu :D
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Misiaczki, zapraszam dzisiaj do 10ki. Jezdzimy na Lesnice i piekny, zielony Biskupin. No i musicie sie tym nacieszyc, że macie motorniczego w szeregach, bo jak wszystko pojdzie dobrze i sie ze zdjeciami rozchulam to wiecej niz 2 lata tam nie usiedze :P
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Michał Jak w tramwaju zamiast radia lecą Niezłe Aparaty to wbijam na przejażdżkę! :D
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Lecą na słuchawce, którą mam w uchu, i nie z radia a z telefonu. Ale mimo to zapraszam! ;D
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    dzięki Michał :)
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Trzeba audiobooka odłożyć na później :)
Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Jak ja uwielbiam Magdy zdjęcia ❤ Kibicuje mocno, świetny odcinek!
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    bardzo mi miło Patrycja! :) dziękuję!
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
już mam tyle odcinków do nadrobienia, że ja tego nie ogarniam :P
Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Kurcze... Magdo... ogromnie podziwiałam te Twoje biele i chociaż mają zupełnie inny klimat niż to co robię to bardzo pasowała mi ta czystość... też mam obsesję minimalizmu i symetrii. Ale chyba pierwszy raz zagłębiłam się w Twoją stronę i jestem zaskoczona zdjęciami z reportaży (kościoły, sale...). To chyba potwierdza tą trudność w konsekwencji, że nie da się zrobić wszędzie "swoich" bieli, "swojej" szaro-ciemności, "swoich" cukierków... Pewnie mnie tu zjedziecie, ale hmnnn... no troszkę się zszokowałam ;)
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    ale czym się zszokołwaś Monika? :) Tym, że w ciemnym kościele nie zrobię jasnego zdjęcia? No pewnie, że się nie da zawsze i wszędzie zrobić bieli, dlatego mówiłam, że na siłę nic nie robię. Myslę, że to działa w każdą stronę, nie tylko z jasnymi zdjęciami, ale tymi ciemniejszymi też.
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    W ogóle chciałam Ci już dawno powiedzieć, że byłas jedną. z pierwszych fotografek, które gdzieś tam podglądałam - jeszcze z czasów w Krakowie :) zawsze bardzo!
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Magdalena Mizera no własnie... niby wiedziałam, że nie można, ale jakoś te żółte foty (ogladalam wille decjusza) mi do Ciebie zupełnie nie pasowały... już by mnie BW mniej zdziwiło :P ale to takie moje marudzenie, mam tak :D dzięki Ci za miłe słowa... ❤️ to to dopiero mnie szokuje, że ktoś mnie z tamtych czasów pamięta :D 😘
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Świetna rozmowa, zresztą jak zawsze. Jacek a kiedy podcast z Tobą??? Myślę że wszyscy chętnie by posłuchali, prawda Wszyscy? :D
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    jestem za!
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Też :-)
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
A w tamtym tyg zastanawialam sje kiedy Magda bedzie. Wywoluje tych ludzi ;)
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    czarownica :D <3
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Magdalena Mizera Może tak być :P.
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Super się słuchało i zawsze ciekawi mnie kto inspiruje zaproszonego gościa. Magdalena Mizera możesz podesłać link do tej fotograf o której mówiłaś? Jestem szalenie ciekaw :)
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Jasne! Nadia Meli :)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Magdalena Mizera Dzięki wielkie. Ładne :D
    Odpowiedz
    13 września 2017
    zastanowiła mnie Nadia jako potencjalny wybór... fotografuje ciemno i lekko mrocznie ;)
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Super odcinek.... Jak każdy zresztą. Moje pytanko które mi się nasuwa po wysłuchaniu go to jak to Ci się udaje zrobić cały prawie reportaż ukochaną 50 i nie być zauważonym przez gości czy parę młodą??? Wiadomo że jeśli chce się mieć wąski kadr, jakieś bliskie ujęcie no to trzeba użyć nóg i podejść blisko do tego dochodzi lampa na sali więc już przy błysku raczej każdy Cię zauważy i magiczna chwila ucieka a ludzie zaczynają pozować co jak wiadomo nie jest fajne
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Ewelina, tak podchodzę z 50tką, ale umiem to zrobić tak, żeby jednak nie zwracać na siebie uwagi, zawsze jestem cicho, nie krzyczę, nie strzelam oczami ;) a na imprezie przeważnie jest taki szał, że mało kto na mnie zwraca uwagę. jesli już zdarzy się para, która bardzo chce mieć zdjęcie pozowane podczas tańca, to im takie robię - za drugim razem, już nie zwracają na mnie uwagi :) Czasem w kościele podpinam 100 jeśli jest duży kościół a ja nie chcę biegać często do pary. Nie bierzcie też tak wszystkiego zerojedynkowo ;) To, że mówię, że staram się być niezauważoną, nie znaczy że cały ślub jestem daleko i z boku - no przecież to tak nie działa :) jestem blisko, tylko po prostu jestem bardzo delikatna i spokojna w moich ruchach, słowach i zachowaniu ;)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    No tak racja... Bardzo trafnie to ujelas 😎
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Jeszcze chciałam dodać że faktycznie nie można wszystkiego przewidzieć tym bardziej na ślubach dlatego trzeba być uważnym i naprawdę dobrym obserwatorem żeby uchwycić na zdjęciach te wyjątkowe momenty pełne emocji. Wesele trwa przecie tyle godzin że jeśli ktoś chce to będzie wiele takich okazji aby na zdjęciach uchwycić to co się chce. I dlatego ważne jest żeby nie siedzieć przy stoliku tylko obserwować co się dookoła nas dzieje, a później wśród tych wszystkich zdjęć które zrobimy wybieramy perełki które tworzą całą historię
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Tak na szybko, jeszcze podczas słuchania... zastanawia mnie od dłuższego czasu, dlaczego jak fotograf bierze ślub, to jest to zawsze wielka tajemnica jakiego fotografa wybrał? Nie żeby tu personalnie do Magdy, ale ciekawa jestem, o co chodzi, bo to nie pierwszy raz jak spotykam się z taką sytuacją. Ja osobiści, gdybym teraz się hajtała, cieszyłabym się że mam fajnego fotografa i nie byłoby dla mnie problemem powiedzieć, że np Izabella Górska będzie fotografować tak ważny dla mnie dzień, ba! wręcz przeciwnie, duma by mnie rozpierała że mam tak fajnego fotografa :) O co chodzi, to jakiś wstyd kogo się wybrało czy w czym rzecz? Bo naprawdę nie rozumiem tego zjawiska i zastanawia mnie to :)
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Ja tam mówię jak się ktoś pyta :)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    a ja tu akurat się śmiałam, bo Jacek zawsze powtarza, że bez nazwisk w podcaście :D ale absolutnie tego nie ukrywam, wręcz przeciwnie - każdemu się chwalę z dumą, że na nasz ślub zaprosiliśmy Studio Słoń :)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Ewa Brzozowska To ja się zapytam! :)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Ewa Brzozowska ja wiem wiem, Justyna piękne foty zrobiła, jak zawsze :)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Justyna Zduńczyk :))
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Justyna Zduńczyk nie mogłaby u mnie robić, bo bawiłaby się ze mną :)
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    :D
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
PS kocham i od lat obserwuje Nadie Meli :) Podziwiam za zdjęcia i jej styl bycia!
Odpowiedz
31 sierpnia 2017
bardzo Wam dziękuję za wszystkie komentarze! :) trochę się bałam, że będzie wojna dwóch światów w komentarzach, ale nie jest źle :D ja chciałam Wam zwrócić uwagę na jedną rzecz - już pomijając to, jakie zdjęcia nam się podobają, jakie są modne i jakie robimy - dla mnie najważniejsza jest jednak pierwsza część rozmowy, czyli to o wywoływaniu zdjęć i otaczaniu się nimi. dla mnie fotografie, które oglądamy, są na widoku i wywołują w nas emocje są o niebo ważniejsze od tych choćby najpiękniejszych, ale leżących gdzieś na dysku na dnie szuflady.. i kiedy odwiedzam moich klientów w domu i widzę, że te moje zdjęcia wiszą w galerii na ścianie to to jest dla mnie najlepszy dowód na to, że robię dobrą robotę :)
Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Po to kupuje się jasne obiektywy żeby zdjęcia jasne były przecież!
Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Piontka Magda, ja też nie mogłam wybaczyć Rodzicom, że nie mam zdjęcia jako bobas (o dziwo mój 8 lat starszy Brat ma) ;)
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    To samo - moje rodzeństwo ma, to tylko ja byłam tak pominięta 😁
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    haha tak zaczęła się kariera.
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Magdalena Mizera wysłuchałam z wielką przyjemnością! Rozmowa pełna fajnych rad ale też dzięki niej poznałam Ciebie jeszcze lepiej <3
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Mam nadzieje ze będziemy mieć jeszcze dużo okazji żeby się lepiej poznać Marta 😀 💛
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Magdalena Mizera ja tez mam taką nadzieję! ;)
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
Pjonteczka!
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Hi5🤜🏻
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
A wczoraj zastanawiałam się kiedy będzie Magda
Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Naprawdę? 😁 dla mnie to nie było takie oczywiste 😁
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    Ha, dla mnie było!😀 właśnie przy okazji Twoich urodZin nawet miałam pytać 😊 niestety odsłucham dopiero jutro, ale już się cieszę na miłą obróbkę 😊
    Odpowiedz
    31 sierpnia 2017
    To daj znać koniecznie jakie masz wrażenia po😉
    Odpowiedz
    6 września 2017
    Magdalena Mizera napisałam wiad.-bardzo miło się słuchało! :)
    Odpowiedz
31 sierpnia 2017
A ja bym chciał aby porozmawiać o fotografach co pracują dodatkowo w innych firmach na codzień, jak są postrzegani - traktowani... bo mam swoje przemyślenia w tym temacie, i ciekaw czy osoby w podobnej sytuacji spotykają się z podobnym odbiorem przez otoczenie....
Odpowiedz
    1 września 2017
    Tak to może być ciekawie. Sam jestem w takiej sytuacji.
    Odpowiedz
    1 września 2017
    czyli jak 80% fotografujących
    Odpowiedz
    1 września 2017
    Mariusz Zając dodaj proszę ten temat do ankiety która jest na grupie, inaczej zginie wśród komentarzy. Fajny pomysł, więc byłoby szkoda.
    Odpowiedz
    1 września 2017
    Ciekawe jaki to musiałby być świetny etat, żeby komuś, kto jest pierwszoligowym fotografem opłacało się tak pracować. No chyba, że chodzi pracę w charakterze testera materacy :) Mówię to z perspektywy leszcza, który nigdy nie zarabiał na etacie więcej niż 2k miesięcznie :)
    Odpowiedz
    1 września 2017
    Krzysztof Krzemiński musze cie zmartwić 😉 jestes leszcz 🙂
    Odpowiedz
    1 września 2017
    Mam pełną świadomość tego faktu:)
    Odpowiedz
    5 września 2017
    Mariusz a czemu ktoś kto łączy etat i własna działalność miałby być postrzegany inaczej/ gorzej? 🙂 Ja pracowałam na etacie półtorej roku będąc "na swoim" i żałuje, bo ominął mnie rok niskiego zusu w tym czasie i w ogóle nie rozwijałam wtedy firmy... na szczęście sytuacja zmusiła mnie do powrotu tylko na swoje i jestem mega szczęśliwa, że tyle zbiegów okoliczności się połączyło, że aktualnie jestem tu gdzie jestem po ponad 4,5 roku prowadzenia firmy 🙂
    Odpowiedz
    5 września 2017
    Katarzyna Pyrchała zazdrość kolegów z pracy ze masz lepiej i typowanie na pierwszego do zwolnienia bo ty to sobie dasz rade albo po prostu żebyś nie miał za dobrze...
    Odpowiedz
    5 września 2017
    Katarzyna Pyrchała Kasiu wróciłaś na etat i dalej fotografujesz ?
    Odpowiedz
    5 września 2017
    Robert Borecki aktualnie nie pracuję na etacie od 2,5 roku :) ale gdy założyłam działalność po roku jej prowadzenia dostałam super ofertę pracy (byłam grafikiem w dużej agencji reklamowej), przepracowałam tam około półtorej roku i cieszę się, że zdecydowałam się by być tylko na swoim :) ale nigdy nie trafiłam na nikogo w pracy, kto zazdrościłby mi lub by typowali mnie jako pierwszą osobę do zwolnienia jak napisał Mariusz Zając :) większość ludzi, z którą pracowałam albo miała to w czterech literach co robię po godzinach, a reszta bardzo mocno kibicowała :) i to dzięki tej drugiej części osób jestem po części tu, gdzie jestem i jest mi tak dobrze :)
    Odpowiedz
    5 września 2017
    Ci co wiedzieli z pracy to na pewno zazdrościli tej pracy po pracy lżejszej od snu ;) Chodzisz sobie fotki pstrykasz i jeszcze za to ktoś dużo płaci. Posmakujesz kawioru, potańczysz na weselach, ludzi poznasz, może faceta nowego ;) Przez taki pryzmat znajomi często patrzą na naszą pracę i cholernie zazdroszczą,a przyznają się dopiero po wódce, tzn na wódce :D
    Odpowiedz
1 września 2017
Wujkowie na weselu to jest temat rzeka... Szczerze mówiąc - cieszę się, że fotografuję w duecie, bo bywały sytuacje trudne ;).
Odpowiedz
1 września 2017
Przy czym wujkowie to temat ciężki acz błahy. Natomiast temat ciekawy, to jest kwestia stylu i tego, co go definiuje - czy jest to tematyka, czy obróbka, czy sam sposób fotografowania, kolor, światło i to jak je widzimy. Po wysłuchaniu Magdy i przejrzeniu zdjęć nie dziwię się zupełnie, że jej pasją jest fotografia reklamowa, produktowa, gdzie ma się zawsze pełną kontrolę, można budować scenę według własnego uznania i upodobań. Pod tym względem reportaż ślubny może zmęczyć, bo i estetycznie to może nie być to, i nie na wszystko mamy wpływ. Fotografia ślubna jest bardzo pojemna i tych różnych stylów jest wiele, nie każdy musi realizować się w reportażu. Dla miłośników portretów i detali jest w niej bardzo dużo miejsca :). Podobnie z odbiorcami - jedni zakochają się w mrocznych klimatach, inni w jasnych, jedni w reportażu, inni w detalu :).
Odpowiedz
6 września 2017
właśnie kończe słuchać podcast z Magdą i jestem na bieżąco :D 10 odcinków w 4 dni
Odpowiedz
12 września 2017
Jestem w szoku, ze można robić tak piękne i tak jasne zdjęcia :) Zawsze mnie kusiło, żeby iść w stronę bardzo jasnych zdjęć, ale nie wychodziło tak jakbym chciała ;)
Odpowiedz
13 września 2017
ludzie uwielbiają jasne zdjęcia. czasem konsultuję coś z moimi niefotograficznymi znajomymi i często mówią "te jasne lepsze, to ślub jest a nie stypa", widzę też po publikacji ciemniejsze nie mają tyle lajków co jasne wysycone kolorem. Czasem sama widzę nawet u topowych foto jak wrzucają coś z opisem, że wiosna itd a na focie późna jesień... nie wypowiadam się tutaj, że to źle czy coś - klimat każdego artysty jest inny a jego klienta jeszcze inszy :)))... Jednak jasne fotografie w moim odczuciu obronią się zawsze lepiej niż ciemne. Będą też ponadczasowe.
Odpowiedz
13 września 2017
p.s. odpalam podcast :)
Odpowiedz
13 września 2017
sympatyczny podcast a propo mężczyzn... na jednym z ostatnich weseli "wujek" pozwolił sobie na zbytnią śmiałość. Sebi poprosił go na bok... po 10 minutach wujek przyszedł i rzekł "przepraszam, zachowałem się jak świnia, nie ma wytłumaczenia na moje zachowanie" :D... jak ja się cieszę, że nas dwójka :). Podziwiam samotne kobietki :).
Odpowiedz
    14 września 2017
    U nas raz było z liścia w twarz, bo do pijanego pana doktorka już nie dochodziła słowna argumentacja. Byłam przerażona, co będzie. Następnego dnia odebrałam trzy telefony z przeprosinami: od pary i od rodziców obojga. Niestety tylko sam pan doktor się nie odezwał.
    Odpowiedz
    14 września 2017
    no ja tez się obawiałam jak Sebi znikł z wujkiem a wiem jaki jest. Mój Sebastian ma mega szacunek do kobiet a mężatek to już w ogóle, wiec dosłownie w nim się gotuje każde odchodzące zachowanie od normy. Myślałam, ze mu wpierniczy :D :D :D
    Odpowiedz
14 września 2017
W temacie jasno vs ciemno, to dzisiejsza prośba klienta z korespondencji: "Zdajemy sobie sprawę, że małe, ciemne, drewniane kościółki nie są wdzięcznymi obiektami do fotografowania i jest pokusa, aby zdjęcia z takich miejsc potem rozjaśniać, ale nam zależy jednak na zachowaniu rzeczywistego wyglądu i klimatu naszej świątyni (ciemne modrzewiowe ściany, "niedoświetlone" wnętrze). "
Odpowiedz
    14 września 2017
    no i o to chodzi. Jasne pasuje do jasnego, ciemne do ciemnego. Nie ma co robić pastelowej, drewnianej stodoły
    Odpowiedz
14 września 2017
Nie wiem co pierwsze włączyć... Podcast ,czy Ucho prezesa
Odpowiedz

16 − 13 =